Płazy i gady: żmija zygzakowata, jaszczurka żyworodna, żaba trawna, salamandra plamista, ropucha szara

Żmija zygzakowata

W Polsce żyją cztery gatunki węży, wśród nich żmija zygzakowata, jedyny nasz wąż posiadający toksyczny jad. Jak odróżnić ją od innych węży? Popatrzyć jej w oczy. Źrenice u żmii zygzakowatej są wąskie i ustawione pionowo. Jej głowa ma kształt zbliżony do serca, inne nasze węże mają głowy w kształcie rombu. U większości żmij na ich plecach występuje charakterystyczny zygzak, zwany wstęgą kainową, jednak zdarzają się osobniki żmij, u których takiego zygzaka nie widzimy, więc brak wstęgi kainowej nie przesądza o tym, czy widzimy żmiję, czy innego węża. Ma kilka odmian barwnych, może być brązowa, szara, bardzo jasna lub czarna, przy czym zdarza się niekiedy, że żmija z wiekiem zmienia swoje ubarwienie.

Jest gatunkiem jajożyworodnym. Jesienią, raz na 2 – 3 lata samica rodzi kilka do kilkunastu młodych znajdujących się jeszcze w osłonkach, z których muszą się same wyswobodzić. Takie młode żmijki mające po kilkanaście cm spędzają zimę w pobliżu kryjówki matki, miejscu na tyle głębokim, aby nie zamarzły, ale również w takim, gdzie wiosną nie zatopi je woda. Samice opuszczają norę w kwietniu, samce natomiast nieco wcześniej, bo nawet w marcu, jeśli wiosenne śniegi i ochłodzenia im w tym nie przeszkodzą. Żmije są gadami, zwierzętami zmiennocieplnymi i muszą odpowiednio nagrzać swoje ciało (wygrzewając się na słońcu), aby być aktywne. Samce wiosną, od kwietnia do końca maja, szukają samic gotowych do rozrodu, a jeśli taką znajdą, rywalizują o prawo przedłużenia gatunku, walcząc w tańcu godowym, podczas którego starają się przycisnąć głowę rywala do podłoża. Nigdy nie używają w tej rywalizacji swojego jadu.

Żmija dorasta do 70 – 80 cm. Początkowo odżywia się owadami, ślimakami i małymi płazami, w miarę wzrostu atakuje i pożera coraz większe organizmy, jak myszy, żaby, jaszczurki, pisklęta ptaków a nawet krety. Żmija eliminuje w ten sposób wiele organizmów, uznawanych przez człowieka za szkodniki! Tak jak inne gady, co jakiś czas linieje, czyli zrzuca cienką warstwę naskórka hamującą jej wzrost. Żmija, podobnie jak inne węże, nie odgryza kawałków zdobyczy, tylko połyka ją w całości. Potrafi ona połknąć zdobycz większą od średnicy jej paszczy, ponieważ posiada elastyczne połącznie kości trzewioczaszki, pozwalające na nasunięcie się na grubszą od siebie ofiarę. Zanim jednak dojdzie do połykania ofiary, żmija musi ją upolować. W zlokalizowaniu ofiary przydatny jest rozdwojony język, którym żmija wyczuwa nie tylko smak, ale i zapach ofiary. Żmija wbija w ofiarę swoje zęby jadowe i wstrzykuje do niej jad, który w dość szybkim czasie unieruchamia ją i zabija. Ten jad jest też bronią obronną, jednak wiele drapieżników nauczyło się polowania na żmije, unikając pokąsania. Do takich wrogów tego gada należą ptaki drapieżne, bociany, ptaki krukowate, dziki, a nawet znane są przypadki, że żmija została pożarta przez niedźwiedzia. Głównym zagrożeniem dla żmij jest jednak człowiek, który ze strachu przed jej jadem tępi ją, mimo tego że żmija zygzakowata objęta jest ochroną gatunkową.

Żmija nie jest aż tak groźna dla człowieka, jak uważa wiele osób. Żmija ucieka przed człowiekiem, nie goni go. Jeśli mamy odpowiednie obuwie (nie sandały czy klapki…) to nie da rady nas ukąsić, nawet wtedy, jeśli nieopatrznie na nią nastąpimy. Jad żmii ma zabijać małe organizmy, dlatego też w przypadku człowieka może być niebezpieczny głównie dla małych dzieci i alergików. Nie każde ukąszenie żmii wprowadza do ciała człowieka jad, wiele takich ukąszeń jest „suchych”, jeśli żmija wcześniej zużyła jad do innych celów. Nie wolno jednak lekceważyć żadnego ukąszenia i należy się wtedy skontaktować z lekarzem.

Jaszczurka żyworodna (żyworódka)

Najliczniejszy gatunek gada, jaki występuje w Tatrach, to jaszczurka żyworodna. Jej górny zasięg występowania to 1700 m npm. Nie jest duża – maksymalna długość ciała, jaką osiąga, to 15-16 cm.

Jaszczurki jako gady (zmiennocieplne), wygrzewają się w promieniach słońca, podnosząc w ten sposób temperaturę ciała. Możemy je zobaczyć wtedy na pniach czy kamieniach. Takie miejsca gwarantują im też wiele możliwych kryjówek.

Do rozrodu przystępują jaszczurki mające 3 i więcej lat. Po godach, które odbywają się w maju i czerwcu, samica rodzi jaja z rozwiniętymi już młodymi w sierpniu i wrześniu. Od października do lutego schowane głęboko w swoich kryjówkach jaszczurki zapadają w stan hibernacji, czyli sen zimowy.

Jaszczurka ta wbrew nazwie jest jajożyworodna, a nie żyworodna. Młode jaszczurki rodzą się jeszcze w jajkach i dopiero po ich wydostaniu się na zewnątrz ciała samicy jaszczureczki (a może ich być nawet ponad 10) opuszczają swoje dotychczasowe środowisko. Pomaga im w tym ząb na czubku pyska, którym rozcinają błonę otaczającą jajo. Mają wtedy długość około 4 cm.

Żywi się owadami (zwłaszcza szarańczakami), dżdżownicami, pająkami, ślimakami i innymi zwierzętami bezkręgowymi, które jest z stanie zmieścić w pyszczku. Większą i bardziej ruchliwą zdobycz „uspakajają” przed połknięciem energicznym potrząsaniem.

Jaszczurki mogą stać się zdobyczą jeża, ptaków drapieżnych i wielu innych drapieżników. Ich obroną przed drapieżcą jest ucieczka. W razie zagrożenia odrzucają same lub pozostawiają w łapach (dziobie) napastnika ogon. Przez pewien czas ogon (bez jaszczurki) jeszcze się wije, czym zajmuje uwagę napastnika, dając jaszczurce szansę na ucieczkę. Jednak nowy ogon, który odrasta po jakimś czasie nie osiąga niestety rozmiarów pierwszego. Inną formą jej obrony jest też ucieczka do wody, gdzie nawet potrafi zagrzebać się w mule na jakiś czas, by przetrwać zagrożenie.

Jaszczurka żyworodna tak jak wszystkie inne gady w Polsce objęta jest ochroną. Jeśli zobaczymy ją u siebie w ogrodzie, powinniśmy się cieszyć, bo jest idealnym obrońcą naszych roślin przed żarłocznymi ślimakami lub szkodliwymi owadami.

Żaba trawna

Najliczniejszy i najszerzej występujący w Tatrach gatunek płaza bezogoniastego. Nie dorasta do tak dużych rozmiarów jak ropucha szara, ale i tak wyrasta na spore, jak na żabę, zwierzątko, osiągając nawet do 11 cm długości ciała u samic, które u płazów ogoniastych są większe od samców, bo w czasie godów muszą zanieść na plecach swojego samca do wody (amplexus). Jest ubarwiona w sposób maskujący, z pasami na plecach i prążkami na nogach na brązowawym tle (podobnie jak ubrania typu „moro”), bo jest praktycznie bezbronna wobec drapieżników, którym smakują takie żaby. Ma gładką skórę, pozbawioną brodawek z jadem, jakie chronią ropuchy i salamandrę. Jest przysmakiem wydr i pożywieniem większości mięsożerców, nawet głodny wilk nią nie pogardzi. Jednak wydry, zjadając samice żaby trawnej pełnej skrzeku, zostawiają skrzek, który jest dla nich niesmaczny. Ale najstraszniejszym pogromcą żab nie są wydry ani inne drapieżniki. Kiedy ogłupiałe żaby ciężko kicają wiosną w stronę zbiorników wodnych i muszą pokonać jakąś szosę, masowo giną pod kołami samochodów…

Żaba trawna potrafi wydrapywać się latem nawet w rejon szczytów, przekraczając wysokość 2000 m npm, a rozmnaża się nawet powyżej górnej granicy lasu. Poluje na owady, ślimaki bezskorupowe, pająki i wszystko, co się da upolować i połknąć, nie wyłączając nawet małych żabek. Taka żaba w pobliżu naszego ogrodu eliminuje więc potencjalne szkodniki i jest naszym sprzymierzeńcem.

Najwcześniej do składania skrzeku czyli jaj przystępują żaby w niższych (cieplejszych) lokalizacjach, bo zaczynają to robić nawet w marcu, natomiast żaby trawne w Dolinie Pięciu Stawów Polskich czy na Gąsienicowej mogą to robić dopiero w czerwcu. Podobnie przesunięte w czasie jest przeobrażanie się kijanek w małe żabki. W ciepłych i niższych położeniach kijankom wyrastają nóżki i niknie ogon w lecie, w wyższych położeniach, w jesieni, a nawet notowane były przypadki zimowania kijanek i przeobrażania się następnego roku. Skrzek składany jest w postaci kłębów zawierających od kilkuset do nawet kilku tysięcy jaj schowanych w galaretowatej otoczce.

Dorosłe żaby trawne zimują w stanie hibernacji zagrzebane w mule lub schowane pod kamieniami w potokach lub zbiornikach wodnych.

Salamandra plamista (w gwarze podhalańskiej joscur )

Salamandra, choć kształtem przypomina nieco jaszczurkę, jest płazem, a nie gadem. W porównaniu do innych żyjących płazów w Polsce, salamandra jest zwierzęciem wyjątkowym. Gody salamander odbywają się nie w wodzie, jak u ropuch, żab czy traszek, ale na lądzie. Salamandry nie składają jaj, tylko rodzą je z już rozwiniętymi młodymi do wody strumyków. Larwy salamandry żyją tam przez kilka miesięcy, a po przeobrażeniu w postać dorosłą przechodzą na ląd. W przeciwieństwie do swoich larw, dorosłe salamandry są słabymi pływakami. Zarówno larwy, jak i dorosłe salamandry są zwierzętami drapieżnymi. W związku z tym, że poruszają się powoli i niezgrabnie, zdobycze ich też nie należą do szybkobiegaczy. Salamandry polują na ślimaki bezskorupowe, dżdżownice i owady.

Zimę spędzają na lądzie, w kryjówkach pod kamieniami lub w spróchniałych pniach.

Obroną salamandry przed wrogami są liczne gruczoły jadowe na jej skórze, oraz parotydy, czyli zgrubienia na tylnej części łba, z których po zaatakowaniu salamandry sączy się jad, zawierający bardzo silną truciznę – salamandrynę. Aby ostrzec potencjalnego napastnika, że ruszanie salamandry może być dla niego niebezpieczne, salamandry są ubarwione w sposób bardzo jaskrawy – na czarnym tle mają liczne żółte lub pomarańczowe plamy.

Salamandry są aktywne głównie nocą, w ciągu dnia można je czasami zobaczyć podczas deszczu, kiedy się też uaktywniają.

Salamandry uważano kiedyś za zwierzęta odporne na działanie ognia, stały się w związku z tym symbolem artylerzystów. Stała się też symbolem Gorczańskiego Parku Narodowego (tak, jak kozica jest symbolem Tatrzańskiego Parku Narodowego). Salamandry, podobnie jak inne płazy objęte są ochroną.

Ropucha szara

To nasz największy płaz. Samica ropuchy szarej dorasta nawet do 15 cm, samce są (podobnie jak u innych płazów) nieco mniejsze.

Ropuchy na wiosnę szukają zbiorników wodnych. Samica w maju przynosi tam wtedy na swoich plecach samca trzymającego ją kurczowo „pod pachy” (amplexus) i powoli krocząc składa swoje jajeczka w formie 2 długich, równoległych sznurów. Kijanki po wylęgnięciu się żywią się pokarmem roślinnym i nie osiągają wielkich rozmiarów. To najmniejsze kijanki wśród naszych płazów. W tym okresie swojego życia ropucha oddycha skrzelami, dopiero przy przeobrażaniu się w formę docelową (płaza z nogami i bez ogona) traci skrzela i powstają u niej płuca. W każdym momencie jej życia oddychanie jej wspomaga wchłanianie tlenu przez wilgotna skórę. Po przeobrażeniu się w małe, niespełna centymetrowej wielkości ropuszki w czerwcu wychodzą na ląd. Dorosłe ropuchy stają się groźnymi drapieżnikami w swojej klasie wielkości. Atakują nie tylko owady, pająki czy ślimaki (lubią zjadać ślimaki bezskorupowe, które pustoszą nasze ogrody), ale nawet jaszczurki, małe węże i myszy! Ropuchy wyposażone są w doskonałą broń obronną, jaką są brodawki z jadem na skórze. Wiele drapieżników nie atakuje ich z tego powodu, choć są też zwierzęta, którym to nie przeszkadza i żywią się ropuchami. Innym sposobem ropuchy, żeby odstraszyć wroga jest pokazanie mu się większym niż jest się naprawdę. W tym celu ropuchy nadymają się i stają na wyprostowanych łapach. Ropucha szara jest dość odporna na działanie jadu żmij i os. Pozwala jej to na atakowanie nawet takich jadowitych zdobyczy.

Ropuchy zimują na lądzie, nie w wodzie! Wyszukują kryjówki w ziemi, w norach gryzoni lub zakopując się , wyszukują miejsca pod korzeniami, ale potrafią też zimować w piwnicach, o ile będą tam miały dostęp. Szukają takich miejsc, gdzie w zimie nie zamarzną, bo to by się dla nich źle skończyło.