Prucki to dawny zwyczaj darcia pierza. Tę niezwykłą inscenizację, w wykonaniu pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Nowem Bystrem i Murzasichlu, można było zobaczyć w niedzielny wieczór 9 lutego 2020 roku w świetlicy Gminnego Ośrodka Kultury w Poroninie. Autorką scenariusza jest pani Barbara Stoch Kula. Pomysłodawczyniami całego przedsięwzięcia były przewodniczące Kół Gospodyń Wiejskich z Nowego Bystrego i Murzasichla, pani Renata Styrczula i pani Maria Łukaszczyk Michalak oraz pani Anna Malacina – Karpiel, dyrektor GOK-u w Poroninie. Patronat honorowy nad imprezą objął Rzecznik Praw Dziecka pan Mikołaj Pawlak.

Prucki były ważnym elementem życia towarzyskiego i rozrywkowego wioski. Polegały one na tym, że w długie zimowe wieczory do domów gospodyń schodziły się licznie krewne, znajome i sąsiadki, aby skubać gęsie lub kacze pióra. Z pierza tego przygotowywano potem wsady do poduszek i pierzyn. Owe poduchy i piernaty były posagiem panien, które miały wyjść za mąż. Czynności darcia pierza towarzyszyły śpiewy, dowcipy i różne opowieści. Nie brakowało w nich opowiadań z dreszczykiem, gdyż ich bohaterami bywały duchy. Chociaż prucki były typowo kobiecym zajęciem, panowie również mieli w nim swój udział. Często robili zgromadzonym gospodyniom i pannom psikusa, w postaci nagłego wtargnięcia do środka izby, które sprawiało, że darte pierze unosiło się w powietrzu, powodując niemałe zamieszanie. Dziś zwyczaj ten nie istnieje, ożywa jednak podczas organizowanych spotkań, na których odtwarzane są dawne tradycje, tak jak to miało miejsce w Gminie Poronin. Nikt z oglądających tę inscenizację się nie nudził, ponieważ panie wykazały się ogromnym poczuciem humoru i dowcipem.